Drukuj
Kategoria: Uncategorised
Odsłony: 1217

W życiu bywa różnie – czasem to my chcemy odejść z pracy, czasem to szef chce byśmy odeszli. Umowa o pracę może zostać wypowiedziana (przez jedną bądź drugą stronę) lub można rozstać się za porozumieniem stron. Na którą formę się zdecydować (jeśli mamy taki wybór)?...

Koleżanki i Koledzy!
Poniżej informacje dotyczące porozumienia stron!
W życiu bywa różnie – czasem to my chcemy odejść z pracy, czasem to szef chce byśmy odeszli. Umowa o pracę może zostać wypowiedziana (przez jedną bądź drugą stronę) lub można rozstać się za porozumieniem stron. Na którą formę się zdecydować (jeśli mamy taki wybór)?
Wypowiedzenie umowy a porozumienie stron
Podstawowa różnica między wypowiedzeniem umowy (niezależnie od tego kto ją wypowiada) a porozumieniem stron jest taka, że w przypadku wypowiedzenia jedna strona jasno określa, że nie chce już współpracować z drugą, a w przypadku porozumienia stron jest to obopólna zgodna na zaprzestanie prowadzenia wspólnych działań. Oczywiście – to tylko teoria. W praktyce stosuje się porozumienie stron również wtedy, kiedy niekoniecznie obie strony chcą się rozstać – przykładowo, pracownik chce, szef nie bardzo, ale idzie pracownikowi na rękę i skraca okres wypowiedzenia. Inną opcją może też być sytuacja, w której pracodawca chce się rozstać, ale proponuje porozumienie zamiast wypowiedzenia. Z obiema formami rozwiązania umowy wiąże się pewne konsekwencje – zarówno prawne jak i psychologiczne. W jakich zatem sytuacjach będzie nam na rękę porozumienie, a w jakich lepiej jednak by to szef nas zwolnił?
Wypowiedzenie umowy ze strony pracodawcy a porozumienie stron – różnice
Między wypowiedzeniem umowy ze strony pracodawcy a porozumieniem stron istnieje kilka różnic związanych przede wszystkim z samym trybem rozwiązania umowy (przykładowo, przy wypowiedzeniu umowy o pracę, okres od złożenia wypowiedzenia o czasu faktycznego zakończenia pracy jest czasem wypowiedzenia. Przy porozumieniu strony nie istnieje okres wypowiedzenia – umowa zostaje rozwiązana z określonym dniem). Prawo pracy chroni pracownika, zatem zwalnianemu przysługują dodatki, których nie ma osoba, która zgadza się na odejście z pracy. Inne zasady obowiązują również w Urzędzie Pracy w zależności od trybu zakończenia współpracy z pracodawcą.
Dlaczego pracodawca niekiedy proponuje porozumienie stron zamiast wypowiedzenia umowy?
Powodów jest kilka – zarówno prawnych jak i psychologicznych. Przede wszystkim:
Pracodawca rozwiązując umowę za porozumieniem stron, nie musi dawać ci dodatkowych dni wolnych na szukanie pracy,
Pracodawca mimo tego, że zwalnia pracownika, ceni go i nie chce by ten miał ewentualne problemy ze znalezieniem pracy w przyszłości (wynikające z tego, że pracodawcy mniej chętnie zatrudniają osoby, które zostały z innej firmy zwolnione),
Pracodawca nie chce podawać oficjalnie przyczyn zwolnienia pracownika (a w przypadku wypowiedzenia umowy na czas określony musiałby to zrobić),
Pracodawca boi się, że pracownik będzie żądał przywrócenia do pracy sądownie – proponuje zatem porozumienie (tłumacząc je często dobrą wolą i chęcią nie szkodzenia pracownikowi, po to, by uniknąć ryzyka pozwu),
Pracodawca chce „zmanipulować” pracownika by uniknąć konieczności wypłaty odprawy. Nieznający przepisów prawa pracownik może uznać, że ze względu na to iż podpisał porozumienie nie należy mu się odprawa (co w przypadku pracodawcy zatrudniającego powyżej 20 pracowników nie jest prawdą – o ile tylko przyczyny zwolnienia nie leżą po stronie pracownika).
Pracodawcy proponują porozumienie również wtedy, kiedy dążą do zmiany okresu trwania umowy. W przypadku wypowiedzenia umowy, pracodawcę obowiązuje ustawowy okres wypowiedzenia (np. miesiąc lub trzy miesiące). Porozumienie, może zawierać dowolny okres wypowiedzenia i w związku z tym zdarzają się sytuację, w których pracodawca, który chce „pozbyć się” pracownika szybciej, proponuje mu porozumienie.
Co zyskujesz wybierając porozumienie stron?
Brak informacji w świadectwie pracy, że zostałeś zwolniony (czyli możesz spokojnie mówić na rozmowie kwalifikacyjnej, że to ty zdecydowałeś się odejść lub była to faktycznie wspólna decyzja – nie musisz wyjaśniać, dlaczego zostałeś zwolniony – potencjalny przyszły pracodawca, o ile nie zadzwoni do twojego byłego szefa, może się nigdy nie dowiedzieć jaka była prawdziwa przyczyna rozstania,
Możliwość ustalenia korzystnego dla obu stron okresu rozwiązania umowy o pracę.
Co tracisz wybierając porozumienie stron?
Nie przysługują ci dodatkowe dni wolne na szukanie pracy,
W przypadku starania się o zasiłek dla bezrobotnych masz trzy miesiące karencji (czyli otrzymasz zasiłek dopiero po trzech miesiącach od daty rozwiązania umowy – wyjątkiem są sytuację, kiedy do porozumienia doszło z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu czy też z powodu zmiany miejsca zamieszkania pracownika.),
Możesz stracić możliwość żądania przywrócenia do pracy. Przykładowo, w momencie podpisania porozumienia, pracownica nie jest w ciąży, ale zachodzi w nią w czasie kiedy nadal jest zatrudniona (bo porozumienie zostało zawarte w ten sposób, ze do rozwiązania umowy ma dojść za miesiąc). Gdyby to pracodawca wypowiedział umowę, pracownica mogłaby żądać przywrócenia do pracy ze względu na ciążę (mimo tego, że nie była w niej w momencie otrzymania wypowiedzenia – art.177 par 1 K.P). Jeśli jednak podpisała porozumienie, to sąd może uznać (wyrok Sądu Najwyższego Sygn. akt II PK 24/07), że pracownica nie podlega ochronie, bo czas w jakim pracowała po podpisaniu porozumienia, nie jest okresem wypowiedzenia umowy.
Kiedy lepiej przyjąć wypowiedzenie umowy ze strony pracodawcy?
Kiedy nie masz żadnej innej pracy „na oku” i zamierzasz ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych (i spełniasz warunki by go uzyskać),
Kiedy ważne są dla ciebie dodatkowe dni wolnego na szukanie pracy (bo np. dzięki temu dostaniesz wyższy ekwiwalent za niewykorzystany urlop),
Kiedy starasz się o dziecko i istnieje duża szansa, że zajdziesz w ciąże w trakcie trwania wypowiedzenia (będzie wtedy możliwość żądania przywrócenia do pracy),
Kiedy proponowany przez pracodawcę okres wypowiedzenia przy porozumieniu, jest dla ciebie mniej korzystny niż wynikający z przepisów prawa okres wypowiedzenia.
Kiedy lepiej rozstać się za pomocą porozumienia stron?
Kiedy nie zamierzasz rejestrować się jako bezrobotny starać o zasiłek (bo np. masz dodatkowe źródło dochodu lub wiesz, ze szybko znajdziesz nową pracę),
Kiedy nie zależy ci na dodatkowych dniach wolnych na szukanie pracy,
Kiedy okres wypowiedzenia umowy nie będzie dla ciebie mniej korzystny niż wynikający z wypowiedzenia,
Kiedy obawiasz się, że zwolnienie z pracy może zaszkodzić twojej przyszłej karierze (pamiętaj jednak, że jeśli potencjalny przyszły pracodawca zadzwoni do twojego szefa by dopytać o to, jak sobie radziłeś w pracy, twój były szef może ujawnić fakt iż rozstanie wynikało z jego inicjatywy).
Wypowiedzenie umowy ze strony pracownika a porozumienie stron
W niektórych sytuacjach, to ty chcesz się zwolnić (bo np. masz nową, ciekawszą ofertę pracy), a pracodawca proponuje rozwiązanie umowy porozumieniem.
W życiu bywa różnie – czasem to my chcemy odejść z pracy, czasem to szef chce byśmy odeszli. Umowa o pracę może zostać wypowiedziana (przez jedną bądź drugą stronę) lub można rozstać się za porozumieniem stron. Na którą formę się zdecydować (jeśli mamy taki wybór)?
Wypowiedzenie umowy a porozumienie stron
Podstawowa różnica między wypowiedzeniem umowy (niezależnie od tego kto ją wypowiada) a porozumieniem stron jest taka, że w przypadku wypowiedzenia jedna strona jasno określa, że nie chce już współpracować z drugą, a w przypadku porozumienia stron jest to obopólna zgodna na zaprzestanie prowadzenia wspólnych działań. Oczywiście – to tylko teoria. W praktyce stosuje się porozumienie stron również wtedy, kiedy niekoniecznie obie strony chcą się rozstać – przykładowo, pracownik chce, szef nie bardzo, ale idzie pracownikowi na rękę i skraca okres wypowiedzenia. Inną opcją może też być sytuacja, w której pracodawca chce się rozstać, ale proponuje porozumienie zamiast wypowiedzenia. Z obiema formami rozwiązania umowy wiąże się pewne konsekwencje – zarówno prawne jak i psychologiczne. W jakich zatem sytuacjach będzie nam na rękę porozumienie, a w jakich lepiej jednak by to szef nas zwolnił?
Wypowiedzenie umowy ze strony pracodawcy a porozumienie stron – różnice
Między wypowiedzeniem umowy ze strony pracodawcy a porozumieniem stron istnieje kilka różnic związanych przede wszystkim z samym trybem rozwiązania umowy (przykładowo, przy wypowiedzeniu umowy o pracę, okres od złożenia wypowiedzenia o czasu faktycznego zakończenia pracy jest czasem wypowiedzenia. Przy porozumieniu strony nie istnieje okres wypowiedzenia – umowa zostaje rozwiązana z określonym dniem). Prawo pracy chroni pracownika, zatem zwalnianemu przysługują dodatki, których nie ma osoba, która zgadza się na odejście z pracy. Inne zasady obowiązują również w Urzędzie Pracy w zależności od trybu zakończenia współpracy z pracodawcą.
Dlaczego pracodawca niekiedy proponuje porozumienie stron zamiast wypowiedzenia umowy?
Powodów jest kilka – zarówno prawnych jak i psychologicznych. Przede wszystkim:
Pracodawca rozwiązując umowę za porozumieniem stron, nie musi dawać ci dodatkowych dni wolnych na szukanie pracy,
Pracodawca mimo tego, że zwalnia pracownika, ceni go i nie chce by ten miał ewentualne problemy ze znalezieniem pracy w przyszłości (wynikające z tego, że pracodawcy mniej chętnie zatrudniają osoby, które zostały z innej firmy zwolnione),
Pracodawca nie chce podawać oficjalnie przyczyn zwolnienia pracownika (a w przypadku wypowiedzenia umowy na czas określony musiałby to zrobić),
Pracodawca boi się, że pracownik będzie żądał przywrócenia do pracy sądownie – proponuje zatem porozumienie (tłumacząc je często dobrą wolą i chęcią nie szkodzenia pracownikowi, po to, by uniknąć ryzyka pozwu),
Pracodawca chce „zmanipulować” pracownika by uniknąć konieczności wypłaty odprawy. Nieznający przepisów prawa pracownik może uznać, że ze względu na to iż podpisał porozumienie nie należy mu się odprawa (co w przypadku pracodawcy zatrudniającego powyżej 20 pracowników nie jest prawdą – o ile tylko przyczyny zwolnienia nie leżą po stronie pracownika).
Pracodawcy proponują porozumienie również wtedy, kiedy dążą do zmiany okresu trwania umowy. W przypadku wypowiedzenia umowy, pracodawcę obowiązuje ustawowy okres wypowiedzenia (np. miesiąc lub trzy miesiące). Porozumienie, może zawierać dowolny okres wypowiedzenia i w związku z tym zdarzają się sytuację, w których pracodawca, który chce „pozbyć się” pracownika szybciej, proponuje mu porozumienie.
Co zyskujesz wybierając porozumienie stron?
Brak informacji w świadectwie pracy, że zostałeś zwolniony (czyli możesz spokojnie mówić na rozmowie kwalifikacyjnej, że to ty zdecydowałeś się odejść lub była to faktycznie wspólna decyzja – nie musisz wyjaśniać, dlaczego zostałeś zwolniony – potencjalny przyszły pracodawca, o ile nie zadzwoni do twojego byłego szefa, może się nigdy nie dowiedzieć jaka była prawdziwa przyczyna rozstania,
Możliwość ustalenia korzystnego dla obu stron okresu rozwiązania umowy o pracę.
Co tracisz wybierając porozumienie stron?
Nie przysługują ci dodatkowe dni wolne na szukanie pracy,
W przypadku starania się o zasiłek dla bezrobotnych masz trzy miesiące karencji (czyli otrzymasz zasiłek dopiero po trzech miesiącach od daty rozwiązania umowy – wyjątkiem są sytuację, kiedy do porozumienia doszło z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu czy też z powodu zmiany miejsca zamieszkania pracownika.),
Możesz stracić możliwość żądania przywrócenia do pracy. Przykładowo, w momencie podpisania porozumienia, pracownica nie jest w ciąży, ale zachodzi w nią w czasie kiedy nadal jest zatrudniona (bo porozumienie zostało zawarte w ten sposób, ze do rozwiązania umowy ma dojść za miesiąc). Gdyby to pracodawca wypowiedział umowę, pracownica mogłaby żądać przywrócenia do pracy ze względu na ciążę (mimo tego, że nie była w niej w momencie otrzymania wypowiedzenia – art.177 par 1 K.P). Jeśli jednak podpisała porozumienie, to sąd może uznać (wyrok Sądu Najwyższego Sygn. akt II PK 24/07), że pracownica nie podlega ochronie, bo czas w jakim pracowała po podpisaniu porozumienia, nie jest okresem wypowiedzenia umowy.
Kiedy lepiej przyjąć wypowiedzenie umowy ze strony pracodawcy?
Kiedy nie masz żadnej innej pracy „na oku” i zamierzasz ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych (i spełniasz warunki by go uzyskać),
Kiedy ważne są dla ciebie dodatkowe dni wolnego na szukanie pracy (bo np. dzięki temu dostaniesz wyższy ekwiwalent za niewykorzystany urlop),
Kiedy starasz się o dziecko i istnieje duża szansa, że zajdziesz w ciąże w trakcie trwania wypowiedzenia (będzie wtedy możliwość żądania przywrócenia do pracy),
Kiedy proponowany przez pracodawcę okres wypowiedzenia przy porozumieniu, jest dla ciebie mniej korzystny niż wynikający z przepisów prawa okres wypowiedzenia.
Kiedy lepiej rozstać się za pomocą porozumienia stron?
Kiedy nie zamierzasz rejestrować się jako bezrobotny starać o zasiłek (bo np. masz dodatkowe źródło dochodu lub wiesz, ze szybko znajdziesz nową pracę),
Kiedy nie zależy ci na dodatkowych dniach wolnych na szukanie pracy,
Kiedy okres wypowiedzenia umowy nie będzie dla ciebie mniej korzystny niż wynikający z wypowiedzenia,
Kiedy obawiasz się, że zwolnienie z pracy może zaszkodzić twojej przyszłej karierze (pamiętaj jednak, że jeśli potencjalny przyszły pracodawca zadzwoni do twojego szefa by dopytać o to, jak sobie radziłeś w pracy, twój były szef może ujawnić fakt iż rozstanie wynikało z jego inicjatywy).
Wypowiedzenie umowy ze strony pracownika a porozumienie stron
W niektórych sytuacjach, to ty chcesz się zwolnić (bo np. masz nową, ciekawszą ofertę pracy), a pracodawca proponuje rozwiązanie umowy porozumieniem. Co w takiej sytuacji?
Jeśli przyjmiesz propozycję, to w zasadzie dla Ciebie nic się nie zmienia – okres wypowiedzenia możesz zachować taki sam (jeśli potrzebujesz), naliczony urlop ci oczywiście nie przepada, a jedyna różnica to inny powód rozstania w świadectwie pracy (co tak naprawdę w tej sytuacji nie ma znaczenia). Jeśli jednak pracodawca proponuje porozumienie, to ma ku temu jakiś powód. Jaki? Najczęściej jest on związany z potrzebą zachowania „twarzy” przed innymi pracownikami. W pewnym sensie porozumienie jest pokazaniem, że to „my podjęliśmy decyzję” a nie, że „on się zwolnił”. Dla większości szefów, nie ma to znaczenia, ale są jednostki, dla których odejście pracownika jest personalnym ciosem – osoby te wolą często rozstać się za pomocą porozumienia. Czy przyjąć taką ofertę? Z racji tego, że nic nie tracisz, warto przychylić się do propozycji szefa.
 
 
 
1111
 
3 komentarze
13 udostępnień
Lubię to!
Komentarz
Udostępnij